Czy każda inwestycja musi się kończyć procesem?

29.01.2018
Monika Pacholska
artImg

W dzisiejszym krajobrazie w zasadzie nie można uniknąć widoku stacji bazowej telefonii komórkowej. Nierzadko urządzenia te próbują przez inwestorów być usytuowane blisko zabudowy mieszkaniowej nie tylko naruszając walory krajobrazu, ale też wzbudzając wiele kontrowersji i niepokojów okolicznych mieszkańców. Diametralne znaczenie w zakresie możliwości posadowienie stacji ma pojęcie „miejsca dostępnego dla ludności”.

Inwestor zamierzający wznieść stację bazową telefonii komórkowej powinien wziąć pod uwagę, czy jest to miejsce dostępne dla ludności. W przypadku gdy odpowiedź na to pytanie jest pozytywna zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U.2016.71 tj ze zm.) niezbędnym jest przy wydaniu decyzji środowiskowej poprzedzającej uzyskanie decyzji pozwolenie na budowę sporządzenie raportu, jeśli antena o wskazanej mocy promieniowania znajduję się w określonej szczegółowo w przepisach odległości od miejsca dostępnego dla ludności.

Problemy z definicją

Niestety pojęcie miejsca dostępnego dla ludności długo nie doczekało się definicji ustawowej i było (jak i nadal jest) niejednolicie traktowane przez organy administracji. Z dniem 15 listopada 2008 r., w wyniku zmiany art. 124 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U.2017.519 ze zm.), przez art. 144 pkt 20 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U.2017.1405 ze zm.) ustalono, że przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego.

Tymczasem pojęcie miejsca dostępnego dla ludności precyzyjnie i w sposób jednolity zostało doprecyzowane przez orzecznictwo sądownictwo administracyjne. Takim miejscem może być bowiem nie tylko już wzniesiony budynek, ale również np. teren, na którym urządzono albo ma być urządzony zgodnie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, plac zabaw dla dzieci, skwer czy też chodnik. Przez miejsca dostępne dla ludności należy zatem rozumieć nie tylko miejsca, w których wzniesiono już legalnie budynki z przeznaczeniem na pobyt ludzi, ale również miejsca, w których te budynki mogą być wznoszone zgodnie z wymogami obowiązujących przepisów (por. wyrok NSA z dnia 15 października 2009 r. sygn. akt II OSK 1581/08 II OSK 719/09 NSA).

Podejście organów administracji publicznej

Wobec tak szerokiego traktowania pojęcia „miejsca dostępne dla ludności” zupełnie chybione i niezrozumiałe jest stanowisko często prezentowane przez Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska w sprawach o wydawanie opinii co do konieczności przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko inwestycji w przypadku gdy na danym terenie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza lokalizację budownictwa mieszkaniowego w zasięgu oddziaływania tejże inwestycji. W takim przypadku jednoznacznie należy uznać, iż jest to miejsce dostępne dla ludności w rozumieniu przepisów dotyczących ochrony środowiska i winna być przeprowadzona ocena wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Wystarczającym jest sam fakt potencjalnej możliwości zabudowy, a nie jak często wskazują Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska faktyczne zagospodarowanie terenu.

Stanowisko Sądu Najwyższego

W sposób jednoznaczny wszelkie wątpliwości winno rozstrzygnąć stanowisko Sądu Najwyższego ujęte w wyroku z 9 maja 2017 roku (sygn. akt. II OSK 2245/15), w którym przez oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko należy rozumieć oddziaływanie pól elektromagnetycznych zarówno na tereny, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi, jak i na tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym Oceniając zatem miejsca dostępne dla ludności również jaka zabudowa może powstać w przyszłości zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego.
Miejmy nadzieje, iż wobec powyższego orzeczenia Sądu najwyższego praktyka Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska zostanie ujednolicona.

Radca prawny

Monika Pacholska

autor name

Monika Pacholska

radca prawny
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Sigma Komputerowe Studium Prawno – Ekonomiczne, kierunek: technik administracji państwowej. Aplikację radcowską odbywała w Okręgowej Izbie Radców Prawnych we Wrocławiu, radca prawny od 2010 r., z kancelarią CASUS IURIS związana od 1996 r.

Czy każda inwestycja musi się kończyć procesem?

Casus Iuris 2018Korzystanie ze strony oznacza akceptację wykorzystywania plików "cookies".